niedziela, 11 września 2011

Potęga programów przenośnych

Potęga programów przenośnych

Autorem artykułu jest Marek Rożański



Wiesz na pewno, że im więcej programów instalujesz pod Windows, tym wolniejszy i bardziej ociężały staje się system. Istnieje na to doskonały sposób – korzystaj gdzie to tylko możliwe z przenośnych wersji programów.

Wiesz na pewno, że im więcej programów instalujesz pod Windows, tym wolniejszy i bardziej ociężały staje się system. Istnieje na to doskonały sposób – korzystaj gdzie to tylko możliwe z przenośnych wersji programów (ang. portable applications).

Wersje przenośne nie wymagają instalacji, mogą być nawet umieszczone i uruchamiane z pendrive’a, w ten sposób zawsze możesz mieć swoje ulubione programy przy sobie i kontynować pracę na dowolnym komputerze.

Oto lista darmowych i najlepszych moim zdaniem aplikacji w wersji przenośnej, z których korzystam na co dzień:

OpenOffice.Org
Pakiet biurowy, darmowy odpowiednik Microsoft Office i kilku innych komercyjnych pakietów. Składa się z edytora tekstu Write, arkusza kalkulacyjnego Calc, edytora grafiki wektorowej Draw, programu do tworzenia prezentacji Impress oraz moduł baz danych Base. Jest w pełni kompatybilny z pakietem Office Microsoftu.

VLC Media Player
Odtwarzacz multimedialny z wbudowaną większością kodeków audio i wideo, odtwarza praktycznie wszystko, łącznie z płytami DVD. Obsługuje też napisy w wielu formatach.

7-Zip
Archiwizer, darmowy odpowiednik komercyjnych programów takich jak WinZip, WinRAR. Obsługuje wszystkie popularne formaty (ZIP, CAB, RAR, ARJ, gzip, Bzip2, tar, cpio, RPM i Deb).

FastStone Image Viewer
Przeglądarka, konwerter i edytor fotografii, posiada wbudowany kreator pokazu slajdów, pozwala też dokonywać operacji na wielu plikach jednocześnie (np. zmiana rozmiaru czy nazwy plików).

FoxIt Reader
Czytnik plików PDF, znakomita alternatywa dla ociężałego i pamięciożernego Adobe Readera. Pozwala nanosić notatki na czytany dokument.

InfraRecorder
Nagrywarka płyt CD/DVD, obsługuje płyty Dual-Layer DVD, pozwala czyścić dyski re-write czterema metodami, umożliwia nagrywanie obrazów ISO/BIN i kopiowanie płyt.

Przeglądarka Firefox Portable
Przenośna wersja jednej z najlepszych przeglądarek alternatywnych dla Internet Explorera.

Miranda IM
Jeden komunikator zamiast dziesięciu, wszystkie konta w jednym miejscu. Obsługuje i zastępuje następujące sieci: AIM (AOL), Facebook, Gadu-Gadu, MSN, Tlen, Yahoo, Jabber, IRC, ICQ... i wiele innych.

Skype Portable
Skype’a przedstawiać nie trzeba, tyle tylko, że to wersja przenośna, a więc nie wymagająca instalacji w systemie.

KeyPass
Znakomity menedżer haseł, bardzo przydatny w obecnych czasach, gdzie każdy z nas posiada kilkanaście różnych kont w internecie. Baza haseł szyfrowana jest najsilniejszymi obecnie znanymi algorytmami AES-256 i Twofish.

GIMP
Program do obróbki grafiki rastrowej, godny zastępca Photoshopa. Co prawda ma trochę inny, dziwny interfejs obsługi ale można się przyzwyczaić po pewnym czasie.

uTorrent
Wersja przenośna popularnego klienta sieci bittorrent, obsługuje szyfrowanie transmisji, zajmuje nie więcej niż 6 MB pamięci operacyjnej podczas pracy.

FileZilla
Darmowy klient do transferu plików FTP.

Notepad++
Edytor tekstowy, milion razy lepszy od Notatnika z podświetlaniem składni dla różnych języków programowania.

KompoZer
Wizualny edytor HTML, całkiem udany odpowiednik komercyjnego Dreamweavera.

Recuva
Program do odzyskiwania przypadkowo skasowanych plików, obsługuje formaty plików FAT, FAT32, NTFS. Potrafi odzyskać skasowane pliki z iPoda czy wiadomości email z programów takich jak Outlook Express, Mozilla Thunderbird czy Windows Live Mail. Obsługuje też podpięte napędy USB, w tym karty pamięci.

JkDefrag
Szybki program do defragmentacji dysków, doskonale sobie radzi z „zapchanymi” dyskami czy dużymi plikami. Obsługuje formaty FAT32 i NTFS, radzi sobie też z dyskami podpiętymi przez USB.


Jak widzisz mam praktycznie wszystko, co potrzebne mi jest do codziennej pracy bez zaśmiecania mojego Windowsa, dzięki temu mój system wciąż działa szybko i sprawnie. Wszystkie wymienione programy są w pełni darmowe, można korzystać z nich bez ograniczeń.

Jeśli przechowujesz te programy na zewnętrznym nośniku, to dodatkową zaletą jest możliwość natychmiastowej przesiadki na inny komputer w przypadku awarii. Jedyne o czym trzeba pamiętać, to aby dokumenty nad którymi pracujemy, zapisywać również na tym samym nośniku aby przesiadka miała sens.


---

Autor: Marek Rożański
Dbamokomputer.Pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Z dylematów reklamowych: pozycjonowanie czy Google AdWords?

Z dylematów reklamowych: pozycjonowanie czy Google AdWords?

Autorem artykułu jest OPCJA



Zastanawiasz się, jaka forma przyciągnięcia internautów na Twoją stronę www będzie najbardziej skuteczna? Nie wiesz, co wybrać: pozycjonowanie czy Google AdWords? Ten artykuł pomoże w podjęciu dobrej decyzji.

Zarówno pozycjonowanie, jak i Google AdWords sprawiają, że większa liczba internautów odwiedza Twój serwis www. Jednak mechanizm odwiedzin jest nieco inny.

Kilka słów o Google AdWords

Kampanię AdWords możesz uruchomić w kilkanaście minut. Ustawiasz maksymalny budżet dzienny i za 1 kliknięcie, przygotowujesz listę haseł kluczowych i teksty reklam. W linkach sponsorowanych płacisz jedynie za efekt. Opłata jest naliczana tylko wtedy, gdy internauta kliknie w wyświetlaną reklamę. Masz pełną kontrolę nad budżetem reklamowym. Koszt takiej kampanii jest niski w porównaniu z nie-internetowymi formami reklamy oraz innymi formami reklamy on-line.

Osoby, które zobaczą Twoją reklamę w wyszukiwarce wiedzą, czego szukają. Mogą używać najróżniejszych haseł kluczowych, a jeśli je przewidziałeś dotrzesz do nich ze swoim przekazem reklamowym.

AdWordsy umożliwiają ustalenie dowolnej liczby haseł kluczowych i tekstów reklam w ramach tego samego budżetu. Są świetne w przypadku wyspecjalizowanych produktów, usług czy portali internetowych. Łatwiej jest przyciągnąć właściwe osoby na dobrze przygotowane hasła kluczowe. Jest wtedy też większa szansa, że konkurencja nie użyła takich haseł i przy ustalonym niskim budżecie za kliknięcie reklama będzie widoczna dla interesujących nas osób.

Za pomocą różnych słów kluczowych oraz różnych boxów reklamowych można też testować siłę przekazu reklamowego. W zasadzie są to najtańsze badania rynku.

Budżet reklamy a efekty

Dla każdego hasła można indywidualnie ustalić maksymalny limit kosztów za jednostkowe kliknięcie. Typowe koszty jednego kliknięcia reklamy znajdują się w przedziale między 0,05 a 2 zł. W przypadku większej liczby reklamodawców dla odpowiedniego hasła, pozycja wśród linków sponsorowanych w wyszukiwarce oraz sama możliwość wyświetlenia jest ustalana za pomocą automatycznej licytacji (wygrywają hasła z największym limitem). Jeśli więc ustawisz na dane hasło koszt za kliknięcie na poziomie 0,50 zł, a konkurencja, która ma takie hasło na poziomie 1 zł, to znaczy, że hasło konkurencji będzie wyświetlało się wyżej.

Pozycjonowanie

Pozycjonowanie serwisu WWW w Internecie to działanie w pewien sposób komplementarne do reklam kontekstowych. Trafia czasem do innej grupy ludzi (jedni wolą poszukiwać informacji w wyszukiwarce, inni na portalach tematycznych, a niektórzy z zasady nie klikają w linki sponsorowane). Pozycjonowanie charakteryzuje się dużo większą inercją (pierwsze efekty są zauważalne najwcześniej po miesiącu), jednak w dłuższym okresie jest efektywniejsze pod względem kosztów (średni koszt wizyty na stronie zwykle jest zdecydowanie niższy niż w reklamach kontekstowych).

Dużą zaletą pozycjonowania jest również to, że nie jest to jawna forma reklamy – dzięki temu nie jest ona tak irytująca jak inne, bardziej agresywne typy przekazów. Co więcej, klient zwykle ma wrażenie, że strona trafiła na pierwsze miejsca w indeksie dlatego, że jakość jej treści jest adekwatna do szukanego hasła, a nie dlatego, że właściciel za miejsce zapłacił.

Koszt wypozycjonowania jednego hasła waha się od kilkudziesięciu złotych do nawet kilkuset za hasło bardziej popularne.

Porównanie form reklamy

Gogle AdWords Pozycjonowanie


Koszt jednostkowy


średni


niski


Koszt wdrożenia


niski


średni


Szybkość uruchomienia


natychmiast


co najmniej miesięczna inercja


Skuteczność


duża


duża


Wielkość nośnika reklamowego


mała


b. mała


Szybkość dotarcia do dużej grupy klientów


duża


średnia


Możliwość profilowania reklamy


średnia


mała


Minimalny budżet jaki da zauważalny efekt


1000 PLN


300 PLN miesięcznie (co najmniej 6 mies.)

Działania marketingowe w Internecie bardzo często zaczyna się od reklam kontekstowych po to, by później wyselekcjonować najbardziej klikane hasła do wypozycjonowania w wyszukiwarce. Najbardziej skuteczne jest oczywiście połączenie obydwu form promocji.

---

www.opcja.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 22 maja 2011

Tani hosting VPS: 10 porad, jak dokonać dobrego wyboru

Tani hosting VPS: 10 porad, jak dokonać dobrego wyboru

Autorem artykułu jest VPSimple Staff



VPS może być odpowiednim rozwiązaniem dla tych administratorów systemowych i web deweloperów, którzy nie chcą inwestować w serwer dedykowany, ale potrzebują czegoś więcej niż zwykły (współdzielony) hosting. Na serwerze wirtualnym możliwy jest hosting stron WWW i baz danych, poprzedzony testowaniem serwera.

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest VPS. Serwer wirtualny (VPS, ang. Virtual Private Server) pozwala pokonać ograniczenia tradycyjnych konfiguracji usług hostingowych. VPS posiada pewne cechy serwera dedykowanego, które wykorzystywane są dla wszystkich aplikacji, które wymagają wysokiej wydajności, specyficznej konfiguracji i całkowitej izolacji od innych usług. Zadaniem serwera wirtualnego jest dostarczenie niezależnych części wydajnego serwera, który jest bezpiecznie współdzielony z innymi klientami.

Tanie rozwiązanie

VPS może być odpowiednim rozwiązaniem dla tych administratorów systemowych i web deweloperów, którzy nie chcą inwestować w serwer dedykowany, ale potrzebują czegoś więcej niż zwykły (współdzielony) hosting. Na serwerze wirtualnym możliwy jest hosting stron WWW i baz danych, poprzedzony testowaniem serwera.

Co wziąć pod uwagę? Porady

1. Czas trwania kontraktu
Dostawcy często wprowadzają ograniczenia co do możliwości nabycia VPS, które zmuszają klientów do zakupu usługi na narzucony z góry, minimalny okres czasu. Przykładem może być minimalny, miesięczny okres użytkowania VPS z koniecznością zapłaty za 3 miesiące z góry. Radzimy unikać takich ofert i poszukać dostawcy, który zaproponuje bardziej elastyczne rozwiązanie. Mamy tu na myśli możliwość testowania serwera przez krótki okres czasu, podczas którego możemy ocenić wydajność i niezawodność systemu. Dlatego też zalecamy, aby wybrać hostingodawcę, który oferuje kontrakt bez ograniczeń na długość jego trwania i pozwala korzystać z VPS przez kilka dni lub kilka tygodni.

2. Koszty aktywacji
W niektórych przypadkach do opłaty miesięcznej zostaje nam doliczony koszt aktywacji usługi. Co gorsze, nie zawsze aktywacja ta jest natychmiastowa - zazwyczaj musimy odczekać kilka dni zanim dane nam będzie rozpoczęciem korzystania z VPS. Wybór dostawcy, który nie naliczy nam tej opłaty jest niewątpliwą zaletą, szczególnie w połączeniu z możliwością natychmiastowej aktywacji VPS.


3. Zasoby RAM i CPU
Gwarancja zasobów pamięci RAM i procesora jest niezwykle ważna. Sprawdź, czy oferowane serwery są oparte o technologię Xen (oprogramowanie open source rozpowszechniane na licencji GNU / GPL, które oferuje wydajność porównywalną do rozwiązań niewirtualnych - ~ 8% przewodów napowietrznych) lub wirtualizację VMware.

4. Fizyczna jakość serwerów
Biorąc pod uwagę technologię, zwracajmy uwagę nie tylko na wizerunek firmy. Dostawcy, którzy korzystają z markowego sprzętu na pewno oferuje większą niezawodność, niż ci, którzy decyduje się na montowane serwery. Moc obliczeniowa maszyn odgrywa równie ważną rolę - 16-rdzeniowe procesory są doskonałą gwarancją niezawodności.

5. Dystrybucje
Nie jest problemem znaleźć VPS z różnymi dystrybucjami Linuksa. Tylko niewielu dostawców oferuje dystrybucję Windows, z której chętnie skorzystają webmasterzy preferujący system operacyjny Microsoft.

6. Administracyjny dostęp do serwera
Web deweloperzy i administratorzy systemowi są przyzwyczajeni do współdzielonego hostingu, który zapewnia ograniczony panel sterowania. Pełne dystrybucje VPS z nieograniczonym dostępem pozwalają użytkownikom pracować swobodnie i w pełni dostosować swoje otoczenie.

7. Zarządzanie adresem IP
Wspólny publiczny adres IP jest standardowym rozwiązaniem dostępnym na rynku. Warto wybrać hostingodawcę, który oferuje dedykowany publiczny adres IP. Zalecamy sprawdzić również, czy zamierza wprowadzić prywatny IP, a także High Availability (HA).

8. Fizyczna lokalizacja maszyn
Upewnij się, że dostawca jest właścicielem farmy serwerów lub jest obsługiwany przez zewnętrzne Data Center. Nazwy głównych firm telekomunikacyjnych są niewątpliwie gwarancją bezpieczeństwa i niezawodności. Sprawdź, czy posiadają zasilanie redundantne i czy mają certyfikat ISO27001 (SLA powinno przekraczać 99%.).

9. Usługi dodatkowe
Czy VPS posiada dodatkowe usługi, takie jak firewall? Czy będziesz mógł ustawić i dostosować swoje reguły? Te aspekty odgrywają kluczową rolę, jeśli chcesz zapewnić swojemu serwerowi maksymalne bezpieczeństwo. Czy Twój hostingodawca oferuje proaktywny monitoring usług i zasobów maszyny? Czy możesz go konfigurować w zależności od swoich potrzeb?

10. Backup
Zaplanowana kopia zapasowa serwera jest usługą, której nie możesz zaniedbać. Jeśli dostawca gwarantuje wysoką jakość w wyborze konfiguracji sprzętu i maszyn, twoje dane są bezpieczne od samego początku użytkowania serwera.
Zalecamy wybrać dostawcę, który używa wysoki poziom zabezpieczeń t.j. używa dysków RAID10, które są synonimem niezawodności i ochrony dysków przed awarią.

---

Aby uzyskać więcej informacji o wyborze VPS, zajrzyj na stronę http://www.vpsimple.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

SSD – szybka i solidna alternatywa dla dysku twardego

SSD – szybka i solidna alternatywa dla dysku twardego

Autorem artykułu jest OPCJA



Dyski Solid-State Drives wyróżniają się wyjątkową szybkością i wydajnością. Pracują cicho i niezawodnie. To doskonała alternatywa dla tradycyjnych dysków twardych.

Czym jest SSD?

Dysk SSD (z ang. Solid State Drive) to urządzenie pamięci masowej, służące do przechowywania danych, zbudowane w oparciu o pamięć typu flash. Taki dysk nie posiada żadnych elementów ruchomych, w przeciwieństwie do tradycyjnego dysku twardego.

Z początku technologia SSD została przesłonięta atrakcyjną ceną oraz pojemnością tradycyjnych dysków HDD (z ang. Hard Disk Drive). Z SSD korzystało jedynie wojsko oraz duże koncerny. Dziś jednak dyski te są obecne na rynku w niższych cenach i posiadają większe pojemności, dając możliwość skorzystania z ich atutów przeciętnym użytkownikom komputerów.

Zalety SSD - szybkość i niezawodność

Dysk SSD Niewątpliwie największą potwierdzoną zaletą korzystania z dysku SSD jest większa prędkość odczytywania danych, a pisząc precyzyjniej - czas dostępu do danych. Zastąpienie tradycyjnego dysku twardego komputera, dyskiem SSD na którym zainstalowany jest system operacyjny, z pewnością poprawi jakość pracy, przyspieszając czas reakcji systemu. Poprawi się również szybkość wyszukiwania danych na komputerze, a największą różnicę odczujemy przy... starcie systemu! Właśnie przy starcie trzeba szybko odczytać wiele małych plików z czym najlepiej radzą sobie dyski SSD.

Dyski SSD charakteryzują się także całkowicie bezgłośną pracą oraz o wiele większą odpornością na uszkodzenia mechaniczne (powodowane np. wstrząsami w czasie pracy lub upadkiem z wysokości) niż dyski HDD – są więc bardziej niezawodne. Wynika to z faktu, że nie posiadają one części ruchomej, czyli obracających się talerzy czy precyzyjnych ruchomych głowic jak w zwykłych dyskach HDD.

Taki dysk jest również bardziej odporny na zmiany temperatur (od -40 °C aż do +85 °C), co dodatkowo wpływa na jego niezawodność. Nie zaszkodzi mu również pole magnetyczne lub promieniowanie, którym można uszkodzić lub zniszczyć tradycyjny dysk twardy.

Ponadto, dyski SSD pobierają mniej energii elektrycznej niż tradycyjne dyski, co czyni je idealnym rozwiązaniem dla urządzeń mobilnych.

Wadą wczesnych generacji dysków SSD była stosunkowo krótka żywotność wynikająca z ograniczonej liczby cykli zapisu. We współczesnych produktach przestało to być problemem. Przykładowo dyski Intela z serii X25-V mają średni czas między uszkodzeniami na poziomie 1.200.000 godzin, czyli... ok. 136 lat.

Wiele z dostępnych dysków SSD zawiera zarówno tradycyjny interfejs SATA, jak i wejście na kabel USB, co czyni je uniwersalnymi urzędzeniami z możliwością zastosowania jako dysk twardy komputera lub jako dysk przenośny.

Szybkość kosztuje

Jeśli chodzi o wady takich dysków, to na pewno barierą jest wciąż ich cena. Za dysk o pojemności 80 GB zapłacimy ok. 800 zł, czyli około 3 razy więcej niż za tradycyjny dysk o tej samej pojemności. Ich ceny są jednak z roku na rok coraz niższe. Należy oczekiwać, że w miarę rosnącego zainteresowania stosowaniem SSD w urządzeniach mobilnych, a co za tym idzie zapotrzebowania na produkcję, staną się one bardziej konkurencyjne. Najtańsze dyski 40 GB kosztują ok. 390 zł.

W chwili obecnej, również pojemności dysków SSD są mniejsze, choć i tutaj przewiduje się szybkie zmiany. Wciąż najłatwiej jest o dyski w rozmiarach 40 GB, 80 GB i 160 GB – czyli w sam raz dla przeciętnego użytkownika. Dużo trudniej o dyski SSD o większej pojemności, co nie stanowi problemu w przypadku tradycyjnego dysku twardego.

Kto skorzysta na SSD?

Dysk SSD to doskonałe rozwiązanie dla graczy i projektantów, którym zależy na wydajnym systemie, radzącym sobie z zaawansowaną grafiką. Ale również zwykły użytkownik odczuje zmianę na lepsze, jeśli korzysta z jednego z nowoczesnych i zaawansowanych graficznie systemów operacyjnych, jak na przykład Windows 7.

Zainteresowani powinni być również użytkownicy ceniący sobie bezpieczeństwo swoich danych, którzy korzystają z laptopów i chcą mieć pewność, że ich dane będą odporne na wstrząsy czy uszkodzenia spowodowane zmianami temperatur. Dłuższa praca na bateriach będzie dla nich dodatkową korzyścią.

Czy dyski SSD zastąpią nam tradycyjne dyski twarde? Z pewnością jeszcze nie teraz. Biorąc jednak pod uwagę gwałtowny wzrost popularności podobnych technologii, np. pamięci typu pen drive, możemy podejrzewać, że wraz z pojawieniem się kolejnych większych i zarazem tańszych opcji SSD, mogą one stać się kolejnym hitem na rynku przechowywania danych. Z pewnością, rosnące potrzeby mobilności i wydajności będą sprzyjały takiemu rozwojowi wypadków.



---

www.opcja.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

O Spamie słów kilka

O Spamie słów kilka

Autorem artykułu jest Jakub Frankiewicz



Najprostsza i zarazem najczęściej spotykana definicja spamu określa go jako pojęcie zaczerpnięte z informatyki, które oznacza reklamy i niechciane wiadomości w poczcie elektronicznej lub artykuły wieloadresowe wysyłane na wiele grup dyskusyjnych...

1.Próba zdefiniowania pojęcia SPAM.

Najprostsza i zarazem najczęściej spotykana definicja spamu określa go jako pojęcie zaczerpnięte z informatyki, które oznacza reklamy i niechciane wiadomości w poczcie elektronicznej lub artykuły wieloadresowe wysyłane na wiele grup dyskusyjnych.1

Przywołana przeze mnie przed chwilą definicja jest nieprecyzyjna i nie zawiera w sobie wszystkich kluczowych elementów, które pozwoliłby przeciętnemu użytkownikowi poczty elektronicznej łatwo i bez zbędnego trudu rozstrzygnąć co uznać możemy, a co nie za SPAM. W związku z tym sięgnijmy po bardziej rozbudowaną definicję:

Spam

1.Junk e-mail. Pocztowy śmieć. Nieproszony list elektroniczny ? najczęściej reklama, ?łańcuszek szczęścia?, obietnica dużych zarobków przy niewielkim wkładzie czasu i pieniędzy, itp.

2 Także: bulk e-mail. Metoda przeniesienia kosztów reklamy na użytkowników polegająca na masowym wysyłaniu wiadomości e-mail zawierających materiały promocyjne lub publikowaniu wielu kopii tego samego artykułu reklamowego w grupach dyskusyjnych oraz listach dyskusyjnych (jednak posiadając konto pocztowe na jednym z darmowych serwerów, należy liczyć się z otrzymywaniem spamu. Zgoda na takie działania stanowi jeden z punktów regulaminu i wyrażana jest przez użytkownika podczas zakładania konta).

3.Nadużycie jakiejkolwiek usługi sieciowej w celach promocyjnych. Przykładem jest zawyżanie pozycji własnej witryny w wyszukiwarkach poprzez nieadekwatne do zawartości stron definiowanie znaczników META.2

Dodać należy również, że za spam uznać możemy wiadomość, która zawiera w swojej treści trzy ważne punkty tj:

treść i kontekst wiadomości są niezależne od tożsamości odbiorcy, ponieważ ta sama treść może być skierowana do wielu innych potencjalnych odbiorców,

jej odbiorca nie wyraził uprzedniej, możliwej do weryfikacji, zamierzonej, wyraźnej i zawsze odwoływalnej zgody na otrzymanie tej wiadomości,

treść wiadomości daje odbiorcy podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść korzyści nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy wynikających z jej odebrania.

2. Etymologia i historia powstania SPAMU.

Historia każdego współczesnego wynalazku czy zjawiska społecznego ma swoją ciekawą i interesującą historię. Nie inaczej jest w przypadku etymologii SPAMU. Samo słowo pochodzi z języka angielskiego i było początkowo nazwą bardzo popularnej, taniej i podobno pożywnej konserwy mielonej. Na marginesie warto dodać, że stanowiła ona część wyżywienia amerykańskich żołnierzy w trakcie II Wojny Światowej. Nowe znaczenie SPAM uzyskał dzięki skeczowi kabaretu Monty Pythona, w którym to klienci przychodzą do restauracji i próbują zamówić jakiś posiłek. W tym samym czasie kelner wciąż proponuje im zakup spamu (?mielonki?) serwowanej w wielu odmianach ("Well, we have spam, tomato & spam, egg & spam, egg,bacon & spam... Spam spam spam spam, spam spam spam spam, lovely spam, wonderful spam..."). Spam jest tutaj synonimem ?gadulstwa?, ?słowotoku? i nie potrzebnej informacji. Do słownika terminów stosowanych w sieciach komputerowych słowo to wprowadził najprawdopodobniej Joel Furr3, choć jak podają niektóre źródła termin ten był już wcześniej stosowany przez młodzież jako określenie niechcianej poczty rozsyłanej drogą tradycyjną. Inni z kolei twierdzą, że termin upowszechnili w latach 80 miłośnicy MUDów4 piętnując w ten sposób tych graczy, którzy - zamiast uczestniczyć w grze - wysyłali do innych bezsensowne komunikaty, wyłącznie w celu blokowania serwerów. Następnie termin ten przeszedł do Usenetu5, gdzie spamem zaczęto nazywać sposób zwalczania nielubianych dyskutantów poprzez zarzucanie ich setkami maili o bezsensownej treści.

Wydaje się, że trudno będzie dociec, kto ma całkowitą rację. Można byłoby powiedzieć, że ?sukces? ma wielu ojców i każdy z nich chciałby, choć na chwilę znaleźć się w centrum uwagi. Dodać muszę, że jak w przypadku wielu podobnych terminów i zjawisk po fakcie tworzono również wiele fikcyjnych rozwinięć słowa ?spam? (np. stupid person advertisement, stupid pointless annoying messages), mało jednak prawdopodobne, aby któreś z nich miało cokolwiek wspólnego z rzeczywistością.

Jak podaje serwis pl.wikipedia.org:

Za pierwszy odnotowany w historii sieci spam uznać należy wiadomość wysłaną 1 maja 1978 przez Einara Stefferuda. Korzystając z dostępu do kompletnego zbioru adresów mailowych w sieci ARPANET6 (ok. 1000 maili) wysłał on zaproszenie na swoje urodziny. Jego mail uruchomił całą serię złośliwych i zabawnych odpowiedzi, które zablokowały twarde dyski na serwerze pierwszego spamera.

Z kolei za pierwszy reklamowy spam napisał 1 maja 1978 r. Gary Thuerk, a wysłał go 3 maja. Była to reklama producenta mini-komputerów, firmy Digital Equipment Corp., która zapraszała wszystkich użytkowników Arpanetu z Zachodniego Wybrzeża USA na ?dzień otwarty? ? prezentację najnowszych produktów firmy.

Pierwszy odnotowany spam w Usenecie miał miejsce w 1988 roku, kiedy to Rob Noha wysyłał systematycznie post z tytułem ?HELP ME!? do wszystkich możliwych grup. W poście tym prosił o pomoc finansową dla swojego kolegi, któremu zabrakło funduszy na kontynuowanie studiów.

Pierwszą osobą, z Usenetu, w stosunku, do której użyto określenia spamer, był Richard Depew. W 1993 roku próbował on napisać skrypt, który automatycznie usuwał z grup newsowych posty niezgodne z netykietą danej grupy. Skrypt wymknął mu się spod kontroli i zamiast kasować, wysłał ciąg 200 postów na grupę news.admin.policy. Wiele z osób czytających tę grupę było też zapalonymi graczami w MUD-y i zastosowali oni znane z mudów pojęcie spamer do Richarda.

W 1994 firma adwokacka Canter & Siegel z Phoenix w stanie Arizona rozesłała do niemal wszystkich grup Usenetu swoją ofertę usług w zakresie wypełniania formularzy amerykańskiej loterii wizowej. W odpowiedzi prawnicy spotkali się z tzw. bombardowaniem pocztowym (mail-bombing), czyli "zasypaniem" ich skrzynki pocztowej listami od tysięcy "zaatakowanych" ich reklamą użytkowników, wyrażających swoje niezadowolenie z tego typu praktyk. Megabajty zapełniających dyski listów skłoniły providera, u którego Canter i Siegel mieli wykupione konto, do zablokowania go. W wyniku pertraktacji z providerem, prawnicy uzyskali odblokowanie konta, musieli jednak podpisać zobowiązanie, że nie będą się więcej dopuszczać takich czynów. Wobec ponownego, kilkakrotnego złamania tego zobowiązania, w lutym 1995 zostali odcięci od sieci całkowicie. W międzyczasie zdołali jednak napisać świetnie sprzedającą się książkę o marketingu w Internecie, w której zachwalają zalety i opisują sposób przeprowadzania rozmaitych akcji typu spam.

W tym samym roku miał miejscy pierwszy gigantyczny atak, spamu, który zablokował serwery Usenetu. Został on rozesłany w liczbie kilkunastu tysięcy do wszystkich grup, newsowych, a także na setki tysięcy prywatnych adresów mailowych. Miał on tytuł: ?Global Alert for All: Jesus is Coming Soon? i został wysłany przez chorego psychicznie studenta z uniwersytetu stanowego Ohio.

Źródło:

1 Encyklopedia PWN online : http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3978016 ( zrzut 04.05.2008 r.)

2 Michał Czajkowski, ?Wielka encyklopedia Internetu i nowych technologii?, wyd. Edition 2000

3 Patrz: http://www.komputerwfirmie.pl/itbiznes/1,54788,5095000.html

4 wirtualne światy ? opowiadania oparte na klimacie fantasy, w których użytkownicy wcielali w wybraną przez siebie postać i przy pomocy komunikatów tekstowych decydowali o zachowaniu swojego bohatera

5 odpowiednik dzisiejszych list i grup dyskusyjnych

6 ARPANET (Advanced Research Project Agency NET-work) - pierwsza zdecentralizowana sieć komputerowa(USA 1969)

Creative Commons License
O Spamie słów kilka by Jakub Frankiewicz - www.jakubfrankiewicz.eu is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 3.0 Polska License.

---

Autor tekstu: Jakub Frankiewicz

www.jakubfrankiewicz.eu - Zapraszam


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Co to są gry casual?

Co to są gry casual?

Autorem artykułu jest Damian Rams



Nazwa gry casual z pewnością brzmi dla Ciebie obco. Czy słusznie? Mogę się założyć, że nie – z pewnością spotykałeś się już bowiem w życiu z podobną formą rozrywki. Kiwasz głową w przeczącym geście? Spokojnie, po przeczytaniu tego tekstu z pewnością będziesz wiedzieć, na czym stoisz.

Terminologia

Gry casual tak naprawdę nie mają jeszcze oficjalnego polskiego tłumaczenia, dlatego są nazywane na kilka sposobów. Najpopularniejszy z nich to gry niedzielne (stąd też nazwa naszego serwisu). Jest ona związana z grupą odbiorców casuali, czyli tak zwanymi graczami niedzielnymi – osobami, które nie są zapalonymi graczami, gdyż nie jest to ich hobby i nie poświęcają mu kilku godzin swojego czasu dziennie. Preferują raczej niezobowiązującą partyjkę w przerwie na kawę lub krótkie posiedzenie w sielankowe, niedzielne popołudnie. Grupa ta rośnie proporcjonalnie do upowszechniania się Internetu oraz technologii informacyjnych i w Polsce osiągnęła już naprawdę spore rozmiary.

Czym są gry casual?

Gry niedzielne od tradycyjnych gier, zwanych w bardziej fachowym języku „core games” wyróżnia kilka charakterystycznych cech. Są to mianowicie:

* prostota obsługi – odbiorca nie musi poświęcać wielu godzin na opanowanie sterowania i zasad rządzących rozgrywką, gdyż są one bardzo proste i łatwe do zrozumienia

* dostępność – gry casual doskonale nadają się do szybkiej, niezobowiązującej partyjki – włączasz, grasz 15 minut, wyłączasz, a w międzyczasie świetnie się bawisz

* małe wymagania sprzętowe – w erze drogich i super mocnych komputerów gry niedzielne wyróżniają się tym, że działają na praktycznie każdym laptopie, netbooku czy PC, co automatycznie zwiększa ich zasięg.

* niska cena – koszt gry casual to w naszym kraju zwykle około 19,99 zł. Dla porównania tradycyjne gry po pojawieniu się w sklepach kosztują od 100 złotych w górę.

* cyfrowa dystrybucja – nabywanie gry casual jest bardzo łatwe i szybkie. Ściągasz niewielki plik, następnie błyskawicznie instalujesz, dokonujesz płatności internetowej za pełną wersję i cieszysz się grą. Cały zabieg zajmuje około 10-15 minut!

* darmowa wersja próbna – każda gra niedzielna posiada całkowicie darmową wersję demonstracyjną. Pozwala to sprawdzić produkcję własnoręcznie i to bez płacenia ani grosza. W zależności od wydawcy testować grę można 30-60 minut. Zawsze wiesz, co kupujesz!

Jakie są typy gier casual?

Wśród gier niedzielnych zdarzają się pozycje wyjątkowo nietuzinkowe i zaskakujące nawet największych wyjadaczy w tej branży, ale większość z nich można z łatwością zakwalifikować do jednego z popularnych gatunków. Najczęściej na rynku ukazują się pozycje spod szyldów:

* dopasuj 3 – gry polegają na łączeniu ze sobą trzech lub więcej elementów tego samego typu, np. kolorowych kulek czy kamieni. Przykłady: Skarby Montezumy, Skarby Montezumy 2, Stoneloops! Of Jurassica

* ukryte obiekty – tutaj zadaniem gracza jest kolekcjonowanie przedmiotów porozrzucanych po planszy. Przykłady: Hania: Pomocnik Świętego Mikołaja, Sherlock Holmes: Tajemnica Perskiego Dywanu

* na czas – jak sama nazwa wskazuje, głównym przeciwnikiem w grach tego typu jest upływający czas. Musimy się więc szybko uwijać i wykonać postawione przed nami cele w ustalonym okresie czasu. Przykłady: Odlotowa Farma, Odlotowa Farma 2, Supermarket Mania

* zręcznościowe – gry niedzielne z tego gatunku nie odbiegają zbytnio od tradycyjnych zręcznościówek – liczą się tutaj przede wszystkim szybkie palce, spostrzegawczość i dobra koordynacja. Przykłady: Karol Jaskiniowiec: Świąteczna Przygoda, Azangara, Podniebne Taxi

Dlaczego gry casual świetnie się sprzedają i są popularne?

Odpowiedź na powyższe pytanie częściowo można znaleźć powyżej, czytając o charakterystycznych cechach gier niedzielnych. Prostota obsługi, niska cena oraz wygodny dla gracza model dystrybucji sprawiają, że grupa odbiorców casuali jest ogromna. Dalej wyciągnięcie odpowiedniego wniosku nie jest już niczym trudnym – im więcej konsumentów, tym większa popularność, większa sprzedaż, większe przychody i naturalnie większe zyski. Gry casual zaliczają się do grupy produktów, które są przeznaczone – jak to się przyjęło mówić – dla mas. Gry niedzielne w przemyśle elektronicznej rozrywki można porównać do mleka w przemyśle spożywczym. Zdecydowana większość ogólnej liczby konsumentów kupujących na danym rynku decyduje się na wybór tego właśnie produktu.

---

Odlotowa Farma download - pobierz i zagraj już teraz w najlepszy symulator farmy!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wideo rządzi siecią – dostosuj się albo zginiesz

Wideo rządzi siecią – dostosuj się albo zginiesz

Autorem artykułu jest agata



Internet to potęga. Swoim użytkownikom oferuje więcej możliwości niż wszystkie inne media razem wzięte. Może dzięki temu, że rozwija się szybciej niż pozostałe środki przekazu

Jeśli zależy ci na tym by na stałe zagościć w internetowej społeczności musisz dostosować się do jego wymagań i iść w kierunku w którym zmierza jego rozwój.

Już teraz jest pewne, że przyszłością internetu będzie video. Coraz więcej serwisów internetowych dostrzega przewagę formy video nad suchą treścią. Witryny internetowe zawierające jedynie tekst są uważane za mniej atrakcyjne – zarówno przez użytkowników sieci jak i samą wyszukiwarkę

Na ten moment dominują raczej krótkie formy video. Lubimy to co sensacyjne, kontrowersyjne. Ale coraz częściej pojawiają się także video poradniki, video konferencje emitowane w sieci w czasie rzeczywistym, rośnie liczba kanałów z materiałami video do pobrania.

Dzięki nowoczesnej technice każdy z nas może aktywnie uczestniczyć w życiu społeczności internetowej. Serwisy informacyjne uruchamiają video panele, na których internauci mogą zamieszczać swoje video materiały. Dzięki temu w siłę rośnie dziennikarstwo obywatelskie.

Badania pokazują, że liczba osób oglądających video w sieci rośnie w bardzo szybkim tempie. Nie należy bagatelizować tego trendu. Prawda jest taka, że internauci mają coraz większe wymagania, domagają się prostych, jasnych komunikatów, ciekawych rozwiązań a wszystko to w łatwej, przystępnej formie.

Video pojawiło się na portalach społecznościowych jak krótkie, zabawne filmiki kręcone amatorskim sprzętem. Ich popularność skłoniła także przedsiębiorców do wykorzystania takiej formy promocji w sieci. Okazało się, że jest to świetna droga uzyskania kontaktu z internautami i potencjalnymi klientami oraz nowy sposób na kreowanie wizerunku własnej firmy w sieci.

Coraz więcej firm decyduje się na pokazanie swojej oferty właśnie za pomocą materiału video umieszczonego w sieci. Dzięki ogromnemu popytowi na taką formę przekazu jest szansa dotarcia do ogromnej liczby odbiorców.

Prawda jest taka, że video to przyszłość internetu. Kto się nie dostosuje do nowych trendów niestety zginie w tłumie konkurencji.

---

agata b.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl